| # 11 | 2010.11.03, 14:32 |
![]() kwiatkowa | Kupiłam wibrator bo mój facet wyjechał i bardzo mi było tęskno za masażem ;) Idealna kopia męskiego członka, nawet z jajkami. . . Po wypróbowaniu żałowałam, że nie wpadłam nigdy wcześniej na ten pomysł. Naprawdę świetna sprawa, nie chodzi nawet o sam orgazm, ale o masaż. . . . Super gadżet i polecam każdej pani kupno. |
| # 10 | 2010.10.11, 19:20 |
![]() Kicia13 | Może dlatego nie ma w polskim, bo autorce łatwiej było dotrzeć do ogłoszenia obcojęzycznego niż rodzimego? Przeglądałam kiedyś taki blog o starych reklamach i znalazłam reklamę wibratora dla pań po polsku. Czyli u nas też były. Wczasach, gdy uważano, że kobieta jest naturalnie oziębła, a jej macica jest powodem do 'humorów', 'globusów', bądź też innych dolegliwości, nie traktowano wibratora jako przyrządu do 'robienia sobie dobrze (przynajmniej oficjalnie)', lecz raczej jak my dziś traktujemy na przykład leki na depresję lub coś takiego. Czy warto polegać na zdaniu innych w tej materii? Cóż, wibrator, który chwali sobie koleżanka, może nie odpowiadać Tobie. I odwrotnie. Preferencje seksualne są na tyle zróżnicowane, że to, za czym szaleje pół niewiast w Polsce może być nie w smak właśnie jednej. Wcale się bym nie zdziwiła, gdyby nauka o wibratorze weszła w kanon omawiania masturbacji, z tym, że nie sądzę, aby stało się to szybko, jest on nadal zbyt kontrowersyjny i kojarzy się niezbyt pozytywnie. Zresztą, raczej mało kto uczy dzieci, że masturbacja jest dobra, wciąż popularne są opinie, że wykrzywia psychikę, że potem taki młody człowiek nie będzie umiał szczytować z partnerem. W ogóle, tezy artykułów na tym portalu nie są odbiciem tego, w co wierzą masy ludzi, więc mnie nie dziwi, że taki a taki pogląd nie jest rozpowszechniony. / |
| # 9 | 2010.09.24, 21:14 |
![]() Sceptyk II | Skoro miała każda gospodyni domowa, to dlaczego ogłoszenia są w języku angielskim? Nasze prababcie, szczególnie z niższych warstw społecznych - mówiły po polsku. No i ta konieczność zakupu a potem wypróbowania. . . w sensie, że nie można polegać na czyjejkolwiek opinii. To kobieta nie może już ufać kobiecie? Ani nawet własnej prababce? Skoro wibrator jest taki super - to czemu nie uczymy o ich używaniu dzieci? Pozdrawiam z obrzydzeniem. |
| # 8 | 2010.09.12, 15:38 |
![]() nikola | Dzisiejsze wibratory to połączenie elegancji z funkcjonalnością:) i 100% satysfakcji. Można przebierać do woli w kształtach, kolorach. Zapewniają różnorodne doznania. Osobiście polecam produkty firmy Fun Factory. Zwłaszcza wibrator Wibrator Paul & Paulina. W przystępnej cenie można go kupić w sklepie www. lovebay. pl. |
| # 7 | 2010.03.12, 11:23 |
![]() Delfina | And midwives and doctors throughout European history have masturbated patients. Rachel Maines wrote an eye-opening book about this: The Technology of Orgasm: "Hysteria," the Vibrator, and Women's Sexual Satisfaction (Johns Hopkins Press, 1999). |
| # 6 | 2010.02.24, 20:57 |
![]() kejti | Dzięki, sprawdzę tę książkę :) |
| # 5 | 2010.02.24, 12:46 |
![]() sylwia | fajne wibratory widziałam na www. playmate. pl/ |
| # 4 | 2010.02.23, 19:37 |
![]() Pani Ewa | Kejti, informacje znajdziesz na pewno w książce "Wagina" Catherine Blackledge, jest tam zdjęcie ogłoszenia, zdjęcia starych wibratorów, i garść wiedzy na temat tego procederu medycznego. |
| # 3 | 2010.02.20, 22:35 |
![]() Kejti | Ad. a)Histeria taka, jak wtedy rozumiano, gdyż Freud wskrzesił ją dla nas w nowych szatach. . . |
| # 2 | 2010.02.20, 22:29 |
![]() Kejti | Mogę prosić o jakieś źródła?? Bo szczerze powiedziawszy, chciałam znaleźć coś na ten temat na necie (konkretnie te ogłoszenia o wibrach dla każdej gosposi z XIX / XX )ee, no i wyniki są mierne. W dodatku inne strony podają te same informacje, też bez źródeł, skąd je wzięły. @Milena- młode panny chyba nie, ale co do starych panien, takich, co to wiadomo, że nie będzie pomocnego męża (w małżeństwach, zwłaszcza tych niedobranych, ten mąż nic nie dawał) to nie wiadomo. . . w końcu dbano o ich cnotę MORALNĄ, o to, aby uniknąć skandalu. A jeśli wibra nie był bratem masturbacji tylko środkiem wysoce leczniczym, no to może w zaawansowanych stadiach 'histerii'. . . kto wie XD Dziwne, że obecnie : a)Histeria nie figuruje w rejestrze chorób b)panuje przekonanie, że kobieta może zostać dziewicą nawet całe życie i świrem jej to nie grozi, czyżby więc sam fakt, że wie, na czym polega seks (z grubsza. . . ) chroni ją przed zdziwaczeniem i 'histerią'?? Znam wiele kobiet, dziewic w RÓŻNYM wieku i na żadne zaburzenia psychiczne czy cielesne nie narzekają. |
| # 1 | 2010.02.20, 20:23 |
![]() Milena | Ciekawe, jak to się miało do tak kultywowanego dziewictwa. . . pewnie młode panny były trzymane w totalnej nieświadomości, aby, że tak powiem, nie miały potrzeby go użyć , no to JAK leczono u nich histerię, bez pozbawiania błony oraz BEZ masującego lekarza ? Albo stare panny ? Niby już dorosłe, ale nadal o statusie niewiniątka, też odcinane od wszelkich aluzji na temat seksu?Bo to chyba one mogły mieć największe frustracje. . . . |
Pomysł na siebie, na życie, na biznes
Dzień Kobiet – krótka historia i kilka mitów
Kobieta i sukces
Chcę być szczupła, ale mi się nie chce!
Porzucone marzenia
Seksoholizm. Uzależnieni od seksu...
Woda
Aktywność fizyczna - jak ją pokochać?
Zaburzenia erekcji – czekać czy reagować?
Zdrada stara jak świat... za jedyne 29,90
10 sposobów na podryw
Trójkąt... bo ja kocham dwie osoby
Dziewica – słowo, które krzywdzi kobiety
Seksualność – kiedyś święta, dziś wyklęta
Dni płodne a spontaniczna owulacja
Miłość czy dyscyplina?
Bicie jest głupie
Czy wychowasz córkę na feministkę?
W upał w rajstopach
Cera - piękna i świetlista...
Kosmetyki
Horoskop dla Pani Lew
Znaki zodiaku
Horoskop, czyli podglądanie godziny| wSukience.pl | kontakt |